ciepło w domu....

Jeżeli kolektor słoneczny przejdzie do lamusa, nie stanie się to tak prędko. Stoi przed tym "ustrojstwem"potężny kapitał rozwojowy, ale ograniczmy się tutaj tylko do potrzeb mieszkańców domu jednorodzinnego.Komfort pachnie nam wszystkim, nie wszystkich nas na niego stać.O komforcie termicznym tutaj mowa.
Wg. Ćwierciakiewiczowej: się bierze kolektor płaski, pompę ciepła pięć, dziewięć kW, sterowaniei i ma się w domku ciepło i przytulnie….
ps.za godziwą cenę.

kolektor słoneczny

Kolektor słoneczny dla Polaka, to jak święcona woda dla diabła…Obaj wiedzą, że dobre, tylko trzymają się z daleka.
Pojęcie w “narodzie” jest na ten temat mizerne, wiedza na ten temat- prospekty i strony firmowe, gdzie każda sroka swój ogon chwali. I ewentualny inwestor stawiany jest przed tematem kolektora, jak przed biblijnym gorejącym krzakiem.
Na podstawie czego człowiek uczciwy, pragnący zapewnić godziwe lokum swojej rodzinie ma podjąć decyzję o wydaniu plus minus dziesięciu tysięcy, jeżeli na każdą jego stówkę ma miejsca tyle…..
Nie było mnie stać na kupno kolektora. Ani na zasobnik z prawdziwego zdarzenia. Przemilczmy mądre bardzo sterowanie.Grupy pompowe.Mam ciepłą wodę z kolektora słonecznego ósmy rok. Dopiero……
Pozdrowienia